Co spakować do Maroka? Lista rzeczy na lato i zimę + praktyczne porady z doświadczenia
Jeśli pakujesz się do Maroka po raz pierwszy, ten tekst to twój niezbędnik.
Zebrałam w nim wszystko, co warto (i czego nie warto) spakować do Maroka. I latem, i zimą, i przez 4 pory roku, aby oszczędzić tobie poszukiwań serum nawilżającego czy wełnianych skarpet już na miejscu w Maroku.
Gotowe listy już na ciebie czekają. Teraz twoja kolej – pakuj i odhaczaj.
Spis treści
- 1 TL;DR – co naprawdę spakować do Maroka
- 2 Czego NIE brać do Maroka (i dlaczego)
- 3 Ubrania na lato i zimę – co naprawdę się przydaje w Maroku
- 4 Ubrania do Maroka – co spakować latem?
- 5 Ubrania do Maroka zimą – czego się nie spodziewasz
- 6 Kosmetyki i pielęgnacja – rzeczy, które na miejscu kosztują fortunę
- 7 Apteczka podróżna i zdrowie
- 8 Dokumenty, formalności i pieniądze
- 9 Elektronika i gadżety podróżne
- 10 Co przywieźć z Maroka po podróży
- 11 FAQ – Co spakować do Maroka?
TL;DR – co naprawdę spakować do Maroka
- Do Maroka nie pakuje się jak do Hiszpanii latem.
- Latem przygotuj się na ekstremalne słońce i 40–50°C, zimą na chłodne wieczory i nieogrzewane mieszkania.
- Wiele rzeczy, które wydają się „oczywiste”, na miejscu są trudno dostępne albo bardzo drogie (SPF, tampony, kremy).
- Nie wszystko, co „turystyczne”, ma sens – część rzeczy tylko zajmie miejsce w walizce.
👉 Poniżej masz listę rzeczy, które realnie się przydają, oraz tych, których lepiej nie brać.
Czego NIE brać do Maroka (i dlaczego)
Jeśli masz małą walizkę – ta lista oszczędzi ci miejsca, pieniędzy i frustracji.
Czego nie pakuję do Maroka:
- Przejściówek do gniazdek
Gniazdka są takie same jak w Polsce. Przejściówka tylko zajmie miejsce. - Tabletek do uzdatniania wody
Wody z kranu spokojnie możesz używać do mycia zębów, a butelkowana jest wszędzie dostępna. - Garderoby jak na hiszpańską plażę
Bardzo krótkie szorty, mini sukienki i topy bez ramiączek szybko lądują na dnie plecaka – nie dlatego, że „nie wolno”, tylko dlatego, że czujesz się w nich niekomfortowo. - Fancy, mało wygodnych butów
Jakość chodników pozostawia wiele do życzenia. Poza tym zawsze dużo chodzę w Maroku. - Wyłącznie długich i ciemnych ubrań
To jeden z największych mitów. Marokańskie kobiety nie chodzą ubrane na czarno. Są kolorowe, nawet jeśli ubrane skromnie. Jasne, przewiewne ubrania są praktyczniejsze i milej widziane. - Ciężkich ręczników, suszarek, „sprzętów wszelakich”
Zajmują pół walizki, a większość noclegów i tak je zapewnia.

Ubrania na lato i zimę – co naprawdę się przydaje w Maroku
Zacznijmy od tego, że w Maroku ubiór to nie tylko kwestia komfortu, ale też kultury.
To kraj muzułmański, więc nawet jeśli na plaży zobaczysz Europejki w krótkich szortach, są miejsca i sytuacje, kiedy lepiej mieć coś skromniejszego. Opowiadam o tym w szczegółach w artykule
👉 „Jak ubierać się w Maroku – porady + zdjęcia”.
Spakuj do Maroka wszystkie ubrania, których potrzebujesz. Nie licz, że na miejscu kupisz brakujące ubranie w dobrej cenie. Tanie ubrania są fatalnej jakości, a te normalnej jakości kosztują co najmniej 50% drożej niż w Polsce.
Ubrania do Maroka – co spakować latem?
Latem w Maroku ubranie ma cię chronić przed słońcem.
Lato zaczyna się szybko, już w maju bywa ponad 30 stopni, a w lipcu i sierpniu 40-50 st. to codzienność. Dlatego lepiej jest ciało zakrywać niż odkrywać, i to przede wszystkim nie ze względu na kulturę, ale właśnie na ochronę przed palącym słońcem.
Na ciepłe dni w Maroku spakuj:
- przewiewne koszule z lnu lub bawełny,
- lekkie spodnie, długie spódnice,
- T-shirty bez głębokich dekoltów,
- nakrycie głowy – kapelusz, czapka lub chusta – latem słońce grzeje bardzo mocno. Warto osłaniać głowę i ramiona.
Ubrania do Maroka zimą – czego się nie spodziewasz
Zimą w Maroku marznie się w domu, nie na zewnątrz.
Pakując się na wyjazd do Maroka zimą, zabierz rzeczy, ktore łatwo ubierać na cebulkę. Temperatura różni się diametralnie o poranku, w ciągu dnia i w nocy.
Domy są nieogrzewane, a grzanie klimatyzacją zdarza się w części hoteli, ale wcale nie jest standardem. W mieszkaniach po prostu się marznie, nawet jeśli na zewnątrz świeci słońce i jest 15-20 stopni.
Nigdzie w życiu nie zmarzłam tak bardzo, jak w styczniu w Meknesie.
W dzień słońce, ale w domu… 12 stopni w salonie. Dramat.
Więc jeśli planujesz zimowy wyjazd – ciepłe dresy do spania i wełniane skarpety są tak samo ważne jak paszport.
Na zimę w Maroku spakuj:
- ciepły dres – tak, serio! ja mam swój marokański zestaw przetrwania – polar + grube skarpety. W mieszkaniach zimą to absolutny niezbędnik,
- bluza lub sweter,
- lekka, ciepła kurtka – przyda się wieczorami i zimniejsze, deszczowe dni,
- cienka koszulka termiczna.

Kosmetyki i pielęgnacja – rzeczy, które na miejscu kosztują fortunę
Jeśli czegoś zapomnisz, kupisz to w Maroku – tylko często 2–3 razy drożej.
Kiedy pierwszy raz pakowałam się do Maroka, nie wzięłam ze sobą kremu z filtrem. Nie wiem, dlaczego. Szybko tego pożałowałam i kupiłam jeden w sklepie na obrzeżach mediny Marrakeszu. Kosztował chyba ze 200 dh, czyli około 80 zł, co w 2019 roku było ceną zawrotną.
Więc, moja droga, spakuj swój krem z domu. I kubeczek menstruacyjny lepiej też.
Jakie kosmetyki spakować do Maroka:
- krem z filtrem SPF 50, jeśli jedziesz latem,
- balsam nawilżający i do ust z filtrem UV,
- żel antybakteryjny i mokre chusteczki – nie zawsze znajdziesz mydło,
- tampony albo kubeczek menstruacyjny – w Maroku tampony są drogie i trudno dostępne,
- kremy do twarzy i podkład w płynie – ceny marokańskie są co najmniej 2 razy wyższe.
Apteczka podróżna i zdrowie
Nie musisz zabierać pół apteki, ale są rzeczy, które warto mieć pod ręką.
Nie jestem typem panikarza, ale, jadąc za granicę, lubię mieć ze sobą podstawowe leki, które znam.
Warto jednak wiedzieć, że Marokańskie apteki są dobrze zaopatrzone. Prawie wszystkie leki są dostępne bez recepty. Ich ceny są jednak wyższe niż w Polsce i występują oczywiście pod innymi nazwami handlowymi.
Nawet jeśli nie spakujesz do Maroka żadnych leków, poradzisz sobie na miejscu w aptece. Tyle że niektóre rzeczy po prostu wygodniej mieć pod reką, np. środki na biegunkę 😅.
Must-have apteczka do Maroka:
- leki na biegunkę (Stoperan, Smecta, elektrolity) – flora bakteryjna jest inna i po wypiciu wody kranowej zwykle dopadnie cię biegunka,
- leki przeciwbólowe (Paracetamol, Ibuprofen),
- plastry i środki odkażające,
- wszystkie leki stałe.
Leki najlepiej zabrać w oryginalnych opakowaniach, aby uniknąc problemów przy ewentualnej kontroli na lotnisku.
👉 [LINK: Czy Maroko jest bezpieczne dla turystów? Co realnie może cię spotkać]
Dokumenty, formalności i pieniądze
Bez tego nie ma wakacji. Mało to romantyczne, ale lepiej sprawdź termin ważności swojego paszportu już dziś.
Co spakować do Maroka – dokumenty, pieniądze, karty:
- paszport (obowiązkowo!),
- kserokopie dokumentów albo zdjęcie w telefonie, paszport dla bezpieczeństwa lepiej zostawiać w hotelu,
- karta płatnicza, np. Revolut, Wise + gotówka w euro (dirhamy wymienisz na miejscu),
- mały portfel na paszport i pieniądze – najlepiej taki, który możesz schować w kieszeni lub pod ubraniem.
👉[LINK: Dokumenty do Maroka – paszport, wiza i zasady wjazdu bez stresu]
👉[LINK: Jaka waluta w Maroku? Dirham, karta, Revolut i ile gotówki naprawdę wziąć?]

Elektronika i gadżety podróżne
Podróże do Maroka nauczyły mnie, że bezwględnie potrzebuję tam 3 rzeczy. Igły do wymiany karty SIM, długiego kabla USB i powerbanka.
Gniazdka elektryczne są takie same jak w Polsce, nie ma potrzeby pakowania ze sobą przejściówek. Możesz wziąć mały statyw do telefonu, ale nie polecam nagrywania i robienia zdjęć sprzętem pozostawionym bez opieki, a raczej bez obstawy. Istnieje wysokie ryzyko, że zniknie w mgnieniu oka.
Co warto spakować:
- powerbank,
- ładowarki do telefonu i aparatu,
- mała latarka – wieczorami małe uliczki są słabo oświetlone,
- kabel USB długi jak się da – bo gniazdko często bywa w dziwnym miejscu,
- igła/pin do wymiany karty SIM.
👉[LINK: Lotnisko w Marrakeszu – wymiana walut i karta SIM]
Co przywieźć z Maroka po podróży
Jeśli myślisz, że wrócisz tylko z magnesem – jesteś w błędzie.
Po kilku dniach w Maroku zrozumiesz, że souki mają własną grawitację – wciągają cię i nagle wychodzisz z charbil, lampą i kolorowym mini tajinem na przyprawy.
Jeśli chcesz wiedzieć, co warto przywieźć z Maroka, zajrzyj do mojego wpisu:
👉 [LINK: Co warto przywieźć z Maroka? 11 pamiątek + ceny dla lokalsów]

FAQ – Co spakować do Maroka?
-
Czy do Maroka trzeba pakować się inaczej niż do Hiszpanii czy Włoch?
Tak — i to bardzo. Maroko to nie jest „ciepły kraj europejski”, tylko zupełnie inny klimat i codzienność.
Upał, słońce, kurz i brak ogrzewania zimą sprawiają, że część rzeczy, które w Europie są oczywiste, w Maroku kompletnie się nie sprawdza. -
Jakie ubrania najlepiej spakować do Maroka latem?
Przewiewne, jasne i zakrywające ramiona.
Latem w Maroku temperatury sięgają 40–50°C, więc najważniejsza jest ochrona przed słońcem, a nie „modny look”. Długie, lekkie spodnie i koszule z lnu są dużo wygodniejsze niż krótkie szorty. -
Co zabrać do Maroka zimą?
Coś ciepłego — nawet jeśli lecisz „do Afryki”.
Zimą w marokańskich domach i mieszkaniach nie ma ogrzewania, więc bluza, polar i grube skarpety są ważniejsze niż kolejna letnia sukienka. -
Czy w Maroku można kupić kosmetyki na miejscu?
Można, ale często są dużo droższe niż w Polsce.
Szczególnie kremy z filtrem SPF, kosmetyki do twarzy i tampony potrafią kosztować kilkukrotnie więcej, dlatego warto zabrać je z domu. -
Czy trzeba brać przejściówkę do gniazdek w Maroku?
Nie. Gniazdka są takie same jak w Polsce, więc przejściówka tylko zajmie miejsce w walizce.
-
Czy w Maroku trzeba zakrywać się od stóp do głów?
Nie. To jeden z najczęstszych mitów.
Marokańskie kobiety nie chodzą ubrane na czarno — są kolorowe, nawet w tradycyjnych strojach. Wystarczy ubierać się skromnie i z wyczuciem sytuacji, bez przesady w żadną stronę.
Wpis ci się podobał? Uważasz go za przydatny? Możesz postawić mi wirtualną kawę, jednorazowo i już od 8 zł. Dzięki wpłatom od czytelników opłacam utrzymanie bloga. Dziękuję!

