kiedy jechać do maroka

Kiedy najlepiej jechać do Maroka? Podpowiadam z własnego doświadczenia

Zastanawiasz się, kiedy jechać do Maroka? I bardzo dobrze. Wielu osobom wydaje się, że w Maroku jest ZAWSZE ciepło. I zawsze świeci słońce. No w końcu to Afryka, co nie? Po pierwsze, w Maroku bywa naprawdę zimno, po drugie, pogoda w ciągu roku diametralnie różni się na wybrzeżu i w głębi kraju. Choć w Maroku słońce świeci przez około 300 dni w roku, a w czerwcu, lipcu i sierpniu prawie nigdy nie pada, warunki na wakacje w Maroku nie zawsze są perfekcyjne. Ogólnie przyjmuje się, że najlepsze miesiące na wyprawę do Maroka to okresy od połowy marca do końca czerwca oraz wrzesień i październik. Dlaczego? I jak to się ma do różnych regionów kraju?

Maroko – pogoda na wybrzeżu

Popularne destynacje turystyczne leżące na wybrzeżu, czy to Oceanu Atlantyckiego, czy Morza Śródziemnego to m.in. Agadir, Taghazout, Essaouira, Casablanca, Rabat, Tanger i Tetouane. W północnej części kraju znajduje się też Niebieska Perła – Chefchaouen. Wzdłuż wybrzeża pogoda jest bardziej stabilna przez cały rok i zdecydowanie łagodniejsza dla człowieka. Różnice temperatury między zimą a latem nie są tak duże, porównując do centrum Maroka. Zimy są cieplejsze niż w głębi kraju, a lata – chłodniejsze. Na wybrzeżu panuje też wysoka wilgotność, a niektóre miejsca mają swoje smaczki. Agadir na przykład jest dość mglistym miastem z bardzo charakterystyczną dla siebie aurą. To nie mgła jak jesienią o poranku na polskiej łące, ale powietrze rzadko bywa całkiem przejrzyste. Lato jednak zaczyna się tam bardzo szybko. Już w kwietniu można spędzać dni na plaży. A w Essaouirze wieją bardzo silne wiatry. Jej przydomek to Wietrzne Miasto. Tam odczuwalne temperatury latem to około 25 stopni. 

marina agadir
Marina w Agadirze. Wiosna

Według mnie na wybrzeże Maroka można śmiało jechać przez cały okres od kwietnia do końca października.

Im bardziej zależy ci na opalaniu i pływaniu, tym bliżej czerwca-sierpnia celuj. Latem temperatury na wybrzeżu nie są tak ekstremalne jak w głębi Maroka i rzadko dobijają do 40 stopni. Mocno generalizując (po szczegóły polecam udać się na portale z historycznymi danymi pogodowymi, np. tutaj), temperatury na wybrzeżu Maroka w ciągu dnia mają się tak:

  • zima – 15-20 stopni,
  • wiosna – 20-25 stopni,
  • lato – 25-35 stopni,
  • jesień – 20-30 stopni.
opalanie na dachu w kwietniu agadir maroko
Początek kwietnia w Agadirze. Opalam się na dachu (bo pandemia i na plażę nie wolno), a mąż filuje, czy nikt nie idzie. Bo na wspólnym dachu w bikini nie wypada.

Lato w Maroku? Lepiej na wybrzeżu

Niech świadectwem tego, że lato na wybrzeżu Maroka jest inną historią niż w reszcie kraju, będzie moja prywatna ucieczka. Ucieczka z Meknesu, mojego marokańskiego domu, do Chefchaouen i Tetouane, którą opisałam tutaj. W Meknesie było tak gorąco, że po prostu zmusiłam męża do wynajęcia samochodu, spakowaliśmy się i pojechaliśmy w stronę spadającego słupka rtęci. A i tak było upalnie.

chefchaouen kiedy jechać
Chefchaouen w lipcu

Maroko – pogoda w głębi kraju

Jadąc w dół Maroka, klimat się zmienia. Na pasie Marrakech-Meknes-Fez lata są ekstremalnie suche i upalne z temperaturą w przedziale 35-45 stopni. A bywa i więcej. Zimy natomiast są chłodniejsze niż na wybrzeżu, bardziej przeszywające. Wynika to z bliskości gór i kontynentalnego klimatu. W dzień w słońcu może być 20 stopni, ale bardzo często jest też 10. I często pada deszcz. Często, oczywiście, jak na marokańskie warunki.

Intuicja zapewne ci podpowiada, że, jadąc dalej na południe, w stronę Sahary, temperatury latem są jeszcze wyższe. I jest to prawda.

kobieta kupuje oliwki na souku w maroku
Meknes w marcu

Maroko all year long

Moja podróż na Saharę odbyła się na początku kwietnia. Już wtedy był to idealny czas na pływanie w basenie, a właściciel daru (pensjonatu) mówił nam, że ludzie pływają i w lutym. Najzimniejsze miesiące w Merzoudze to grudzień i styczeń (średnio 17 stopni), a najcieplejsze – lipiec i sierpień (średnio 40 stopni). Od początku kwietnia do końca października na południu Maroka temperatura raczej nie spada poniżej 30 stopni.

Pierwsza wizyta w Maroku – sierpień w Marrakeszu – była dla mnie temperaturowym chrztem. Mimo to zwiedzałam dużo. Upał można było wytrzymać, bo mimo gorąca jest sucho i pot odparowuje ekspresowo. Pamiętam doskonale, jak nosiłam pod pachą 1,5 litrową butelkę wody, wypijałam 2-3 takie dziennie. I nie sikałam prawie wcale. Wszystko odparowywało przez skórę.

czy jechać do maroka latem

Gdy mieszkałam w Maroku, moja tolerancja wobec letniej temperatury zdecydowanie spadła. W Meknesie lata są niesamowicie gorące. 38-42 w cieniu to zupełnie normalna rzecz. Najbardziej z tego okresu pamiętam pot spływający wąską stróżką po plecach, szukanie chłodu, kładąc się na podłodze i niemoc. Gorąco na dłuższą metę odbiera siły fizyczne i umysłowe. Dlatego w Maroku życie toczy się latem głównie wieczorami. Natomiast zimą w mieszkaniach marznie się na taką skalę, jaka dla większości nas, przyzwyczajonych do ogrzewania w domach, jest nie do pomyślenia. W kontynentalnej części Maroka i lato, i zima są dosyć ekstremalnymi doświadczeniami. Nigdy nigdzie nie zmarzłam tak, jak zimą w Meknesie. I nigdy nigdzie nie było mi tak gorąco jak latem w Meknesie. Szukasz idealnej pory, żeby jechać do Maroka? Temperatury w głębi kraju z grubsza oscylują w tych przedziałach:

  • zima – 10-20 stopni,
  • wiosna – 20-30 stopni,
  • lato – 30-45 stopni (w Marrakeszu i w stronę pustyni zdarza się więcej),
  • jesień – 20-30 stopni. 

Kiedy jechać do Maroka – czy zima to dobry pomysł?

Zima w Maroku… Czas, kiedy temperatury na zewnątrz w dzień są wyraźnie wyższe niż w mieszkaniach. W mieszkaniach, których, weź to po uwagę, nie ma ogrzewania, jakie znamy z Polski. W których często nie grzeje nic, a czasem klimatyzacja i piecyk gazowy. Właśnie ze względu na brak ogrzewania i naprawdę okropne, przeszywające zimno w budynkach, uważam, że miesiące zimowe, a szczególnie grudzień i styczeń, nie są najlepszym czasem na podróż. Do tego zimą najwięcej pada i często bywa wilgotno i nieprzyjemnie. 

Pamiętam kilka dni stycznia w Marrakeszu. W dzień było naprawdę cudownie, słonecznie. Wystarczało coś lekkiego z długim rękawem. Kawę w słońcu piłam na krótki rękaw. Po zachodzie słońca jednak temperatura zmieniała się diametralnie. Styczeń w Rabacie? Czyli przenosimy się z głębi Maroka na wybrzeże. Słonecznie, ale raczej cały czas w swetrze. Przed spaniem nagrzewaliśmy sypialnię piecykiem gazowym. To samo z łazienką przed wzięciem prysznica. Z Marrakeszu i Rabatu mam wspomnienia turystyczne. Z Meknesu, gdzie mieszkałam, z zimą kojarzy mi się głównie przeszywające zimno mieszkania o poranku.

Piecyk gazowy, ubrania pod kocem i para z ust w mieszkaniu

Ubrania trzymałam koło łóżka. Po przebudzeniu wkładałam je pod koc (w marokańskich domach używa się grubych, ciężkich koców, nie kołder), żeby się nagrzały, zakładałam na siebie i dopiero wtedy wychodziłam z ciepełka. Po domu chodziłam w ciepłych dresach, naprawdę grubych skarpetach, kapciach, bluzce na długi rękaw i grubym swetrze. Buka wersja „Maroko zimą”. Jednego dnia rano telefon pokazał mi 0 stopni. Okrąglutkie zero. Wyjrzałam na ulicę i nie wierzyłam, że w miejscach, których nie dotknęły jeszcze promienie słońca, widzę białą warstewkę szronu. Cienką jak błonka ciasta francuskiego, ale jednak! Wychodząc na zewnątrz w słoneczny dzień, można było coś z tych warstw ubrań z siebie zdjąć.  

Zwiedzanie Maroka zimą jest ok

Na zwiedzanie zima w Maroku może być świetnym pomysłem. Szczególnie, jeśli chcesz dużo chodzić. Dni mogą być naprawdę bardzo przyjemne. Ale po co skazywać się na cierpienie w zimnych ścianach, jeśli masz możliwość wybrać inny miesiąc na podróż? A jeśli do Maroka możesz jechać tylko w najlepsze miesiące urlopowe na „l”, czyli w lutym i listopadzie, to jedź! Na zwiedzanie jak najbardziej jedź. Tylko weź ciepłe rzeczy do spania.

Kiedy nie jechać do Maroka?

Moja bardzo subiektywna lista okresów, kiedy lepiej nie jechać do Maroka jest bardzo krótka. Chociaż ja uważam, że Maroko to zawsze dobry pomysł, myślę, że warto mieć świadomość, że są okresy lepsze i gorsze. Szczególnie, jadąc do jakiegoś kraju raz, warto wybrać czas, który będzie ci sprzyjał, a nie utrudniał życie. I tak, według mnie lepiej zrezygnować z wyjazdu:

  • zimą, szczególnie w grudniu i styczniu, bo w budynkach jest pieruńsko zimno,
  • w lipcu i sierpniu, jeśli jedziesz bardziej wgłąb kraju, poza wybrzeże. 40 stopni to norma, bywa 45 i więcej. Miejscowi unikają wychodzenia z domu. Ciężko jest się w pełni cieszyć z podróży, kiedy gorąco odbiera zdolność myślenia.
  • podczas aid (świąt). Aid w Maroku obchodzi się dwukrotnie. Święta są ruchome i ściśle zależne od terminu Ramadanu. Podczas aid przez 2-3 dni prawie wszystko jest pozamykane.
  • podczas Ramadanu. W Ramadanie życie w Maroku toczy się innym rytmem. Toczy się nocą, od zachodu słońca. W turystycznych miejscowościach bez problemu znajdziesz miejsca, w których zjesz w dzień, ale jednak rytm codzienności i atmosfera są wyraźnie inne niż poza okresem postu. 

Mam nadzieję, że teraz łatwiej podejmiesz decyzję, kiedy jechać do Maroka.

Wpis jest przydatny? Lubisz mojego bloga? Możesz postawić mi wirtualną kawę, już od 5 zł, jednorazowo. Dzięki temu pokazujesz mi, że warto rozwijać to miejsce i pomagasz pisać więcej. Dziękuję!

wirtualna kawa blondynka w maroku

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top
error: Nie kopiuj mojej pracy, dziękuję.