Sahara w Maroku na własną rękę – kompletny przewodnik. Merzouga, Erg Chebbi, ceny, dojazd i organizacja nocy w obozie
W Maroku są takie miejsca, które zmieniają sposób patrzenia na świat. Dla mnie jednym z nich była Sahara. Wystarczy jeden zachód słońca nad wydmami, żeby naprawdę poczuć, że natura potrafi uciszyć wszystko, co mamy w głowie.
Przeczytaj wspomnienia z mojej podróży na Saharę.
👉 [LINK: Tam, gdzie kończy się droga. Moja podróż na Saharę.]
Jeśli planujesz noc w obozie na pustyni i zastanawiasz się, jak to wygląda, ile to kosztuje i czy da się to zrobić samodzielnie, bez biura – ten przewodnik jest dla ciebie. Choć na pierwszy rzut oka Merzouga może wyglądać jak „koniec świata”, dotarcie tu nie jest skomplikowane — nawet jeśli organizujesz wyjazd na Saharę na własną rękę.
Spis treści
- 1 Dlaczego warto pojechać na Saharę choć raz w życiu
- 2 Gdzie jest Sahara w Maroku i dlaczego właśnie Merzouga
- 3 Jak dojechać do Merzougi — transport z Marrakeszu, Fezu i Agadiru
- 4 Dojazd z Marrakeszu
- 5 Dojazd z Fezu
- 6 Dojazd z Agadiru
- 7 Ile kosztuje noc na pustyni? Ceny obozów w okolicy Merzougi
- 8 Noc na pustyni krok po kroku — jak to wygląda naprawdę
- 9 Na własną rękę czy przez riad? Jak zorganizować wyjazd
- 10 Co zabrać na pustynię
- 11 Bezpieczeństwo — czy Sahara w Maroku jest bezpieczna?
- 12 Sahara na własną rękę — czy to ma sens?
- 13 FAQ – najczęstsze pytania o noc na pustyni Merzouga
Dlaczego warto pojechać na Saharę choć raz w życiu
Merzouga to jedno z tych miejsc, gdzie czas płynie inaczej. Kiedy siedzisz na wielkiej pomarańczowej wydmie, wiatr przenosi drobinki piasku, a wszystko wokół jest niesamowicie ciche — czujesz, jak bardzo życie na co dzień jest głośne.
To krajobraz jak z innej planety: ogrom piasku, zapach ogniska po kolacji, dźwięk bębnów uderzanych dłońmi mężczyzn w turbanach, bujających się do rytmu, odgłos wielbłądów tuż obok obozu i niebo tak pełne gwiazd, że aż trudno uwierzyć, że można widzieć ich aż tyle.
To doświadczenie jest czymś więcej niż „noclegiem na pustyni”.

Gdzie jest Sahara w Maroku i dlaczego właśnie Merzouga
Maroko ma kilka pustynnych obszarów, ale to właśnie Erg Chebbi koło Merzougi jest najczęściej wybierany. Dlaczego?
- ma najwyższe i najpiękniejsze wydmy (do 150 m),
- jest łatwo dostępny komunikacyjnie,
- wioska żyje turystyką i ma dobrą infrastrukturę,
- obozy stoją w miejscach legalnych i bezpiecznych,
- krajobraz jest najbardziej „pocztówkowy”.
Druga znana opcja to Zagora i Erg Chigaga (koło M’Hamid), bardziej dzika, ale daleko i trudniej dostępna — idealna dla tych, którzy szukają kompletnej ciszy i odosobnienia.
Jeśli jedziesz pierwszy raz na marokańską Saharę na własną rękę, wybór jest prosty: Merzouga.
Merzouga jest niewielką miejscowością u bram pustyni. Niewielką, ale największą z okolicznych i najbardziej turystyczną, z główną ulicą pełną sklepów, restauracji i kawiarni. Tam znajdziesz najwięcej opcji noclegowych (nie mam tu na myśli samych obozów na pustyni, ale darów – pensjonatów w miejscowości). Mniej popularna, ale według mnie niesamowicie autentyczna, jest wioska Hasi Labied, która również oferuje wspaniałe dary z basenami, gdzie warto spędzić co najmniej 1 noc przed lub po nocy w obozie na pustyni.
Jak dojechać do Merzougi — transport z Marrakeszu, Fezu i Agadiru
Do Merzougi jest daleko, niezależnie z którego dużego ośrodka w Maroku by sie nie jechało. Odległość i kiepska jakość dróg to głównie przeszkody, oczywiście do przeskoczenia. Na dojazd do Merzougi trzeba liczyć cały dzień lub noc – autobusy często kursują w nocy.
Jadąc na pustynię, masz trzy główne opcje: autobus, samochód, prywatny kierowca. W Maroku kursy dalekobieżne w wysokim standardzie klimatyzowanyi autobusami oferują firmy CTM i Supratours. Poniżej rozpisuję to szczegółowo, wraz z cenami.

Dojazd z Marrakeszu
Z Marrakeszu nie ma bezpośredniego połączenia komunikacją publiczną do Merzougi. Trasa ma prawie 600 km.
Autobus
- trzeba jechać z przesiadką: np. Marrakesz – Warzazat (ok. 4 h) + Warzazat – Merzouga (ponad 8 h)
- czas: łącznie ponad 12 godzin samej jazdy + trzeba doliczyć czas między autobusami, zwykle kilka godzin
- cena: 100/110 MAD + 170 MAD
To świetna opcja, jeśli podróżujesz samodzielnie i chcesz zaoszczędzić, ale nie ma co się czarować – podróż jest bardzo wyczerpująca. Ja bym ją sobie rozłożyła na 2 lub nawet 3 dni, jadąc z Warzazat zobaczyć najbardziej popularną kasbę w Maroku – Ait bin Haddou.
Samochód
- czas: 8–9 godzin + przystanki
- wynajem: 200–350 MAD/dzień
- plusy: wolność, zatrzymujesz się gdzie chcesz
- minusy: długa trasa, kręte odcinki przez góry
Prywatny kierowca
- cena: zwykle 2500–3500 MAD za samochód
- idealne, jeśli podróżujecie w 3–4 osoby i chcecie komfortu
Dojazd z Fezu
Trasa jest spokojniejsza i krótsza niż z Marrakeszu, ma blisko 500 km.
Autobus
- bezpośredni kurs nocny autobusem Supratours
- czas: 10 godzin
- cena: 200 MAD
- jest w miarę wygodnie, jak na 10 h w autobusie, oczywiście
- po drodze jest przystanek na skorzystanie z toalety i szybki posiłek
Auto
- 7-8 godzin jazdy
Dojazd z Agadiru
To najdłuższa z możliwości, autobusami nie do przejechania w jeden dzień. Można ją rozłożyć na dwa etapy: Agadir-Warzazat oraz Warzazat-Merzouga.
Autobus
Kursuje jeden bezpośredni autobus CTM z Agadiru do Warzazat oraz jeden autobus Supratours z Warzazat do Merzougi. Nie da się ich spasować tak, aby przejechać trasę w ciągu jednego dnia. Polecam 1-2 noclegi w Warzazat i odwiedzenie Ait Bin Haddou oraz Atlas Studios. Można dojechać tam dużą taksówką.
- czas: 7 h do Warzazat + kolejne 8 h do Merzougi
- cena: ok. 155 MAD + 170 MAD
Samochód
- 10–11 godzin
- około 700 km, częściowo przez góry
- droga bardzo malownicza, szczególnie na odcinku Tinerhir – Erfoud
Ile kosztuje noc na pustyni? Ceny obozów w okolicy Merzougi

A teraz coś, co interesuje wszystkich — budżet. Ceny zależą od standardu i terminu.
Opcja budżetowa (już od 50–150 MAD / 5–15 €)
Zwykle obejmuje:
- przejazd wielbłądem na wydmy lub dojazd 4×4,
- kolację przy ognisku,
- prosty namiot,
- śniadanie.
Toalety są, choć skromne; prysznic zwykle jest dostępny rano w pensjonacie organizatora lub są łazienki współdzielone.
Opcja średnia (300 – 1000 MAD / 30–100 €)
Najpopularniejsza wśród podróżników.
Masz tu:
- wygodniejsze namioty,
- prywatne łazienki lub współdzielone w bardzo dobrym standardzie,
- możliwość wyboru transportu (wielbłąd lub 4×4),
- lepsze jedzenie i program muzyczny.
Luksusowy obóz (1200–2500+ MAD / 120–250+ €)
To już glamping. Często:
- pełna prywatna łazienka z prysznicem,
- Wi-Fi,
- bardzo wygodne łóżka,
- elegancka kolacja,
- prywatny transport 4×4,
- dodatkowe atrakcje (muzyka, ognisko, sesja fotograficzna).
Idealne na rocznice, zaręczyny albo po prostu, jeśli właśnie na to masz ochotę.
Noc na pustyni krok po kroku — jak to wygląda naprawdę

Najpierw zostawiasz duży bagaż w riadzie lub pensjonacie. Na pustynię jedzie z tobą tylko mały plecak. Potem — zależnie od wyboru — wsiadasz na wielbłąda albo do auta 4×4. Jeśli decydujesz się na wielbłąda, jazda trwa zwykle 45–60 minut i jest naprawdę przyjemna… o ile lubisz kołysanie. Jeśli nie — auto jest lepszym wyborem, ale poproś o spokojną jazdę.
Po dotarciu do obozu dostajesz herbatę miętową, czasem daktyle. Potem idziesz na największą wydmę, żeby zobaczyć zachód słońca, który wygląda jak filtr fotograficzny ustawiony na maksimum złotej poświaty.
Wieczorem jest kolacja — tadżin, warzywa, kuskus, mięso lub opcja wege. Po niej Berberzy wyciągają bębny, a noc wypełnia rytm, który niesie się po wydmach. To ta część, w której wszyscy siadają w kręgu wokół ogniska i czują, że są „tu i teraz”.
Noc jest cicha. Rano budzi cię światło — takie bardzo delikatne, jakby ktoś powoli odkręcał lampę. Wschód słońca na Saharze to zjawisko, którego nie da się porównać z niczym. Potem jest czas na śniadanie, sandboarding, zdjęcia. A potem samochód zawozi cię pod adres noclegu, w którym masz swoje rzeczy.
Na własną rękę czy przez riad? Jak zorganizować wyjazd
Na własną rękę
- rezerwujesz obóz przez Booking / bezpośrednio,
- kupujesz bilet autobusowy,
- samodzielnie dogrywasz godzinę odbioru.
Plus: tanio i niezależnie.
Minus: musisz ogarnąć logistykę.
Przez riad
To najbardziej „lokalne” rozwiązanie.
Wiele riadów współpracuje z obozami i organizuje pakiety, które wyglądają np. tak:
- 1 noc w riadzie
- transport do Merzougi lub odbiór z autobusu
- noc na pustyni
- powrót
Duży plus: kontaktujesz się wyłącznie z obiektem w Merzoudze lub okolicy, a gospodarz załatwia resztę.
Co zabrać na pustynię
- bluzę lub lekką kurtkę,
- wodę,
- powerbank,
- wygodne buty (nawet sportowe, trekkingowe nie są konieczne),
- chustę lub turban (chroni przed piaskiem),
- mały plecak.
👉 [LINK: Co spakować do Maroka?]

Bezpieczeństwo — czy Sahara w Maroku jest bezpieczna?
Merzouga jest bezpieczna.
To region żyjący z turystyki, a obozy działają legalnie i są prowadzone przez rodziny, które od pokoleń znają pustynię. Jedynym realnym zagrożeniem jest… słońce. Pij wodę, smaruj się i nie spaceruj po wydmach w pełnym południu. I nie oddalaj się od obozu samodzielnie.
👉 [LINK: Czy Maroko jest bezpieczne dla turystów?]
Sahara na własną rękę — czy to ma sens?
Tak — i to duży.
Jeśli lubisz planować, porównywać opcje, wybierać poziom komfortu i czuć wolność podróży, wyjazd na Saharę na własną rękę daje ogromną satysfakcję. To ty wybierasz tempo i to ty decydujesz, co jest dla ciebie priorytetem: budżet, luksus, czas czy widoki.
Największe plusy:
- niższa cena niż w pakietowych wycieczkach z biura,
- większa elastyczność,
- możliwość wyboru konkretnego obozu (np. eco-friendly, rodzinnego, luksusowego).
Minusy:
Trzeba ogarnąć dojazd do Merzougi.
FAQ – najczęstsze pytania o noc na pustyni Merzouga
Czy Sahara na własną rękę jest bezpieczna?
Tak — pod warunkiem trzymania się wytycznych obozu i nieoddalania się po zmroku.
Kiedy najlepiej jechać na Saharę?
Najlepiej: marzec–maj oraz październik–listopad.
Latem temperatury są ekstremalne.
Czy w obozach jest prąd?
Tak, ale dla wygody warto też mieć ze sobą powerbank.
Czy są toalety i prysznice?
Tak. W budżetowych obozach toalety są proste, w średnich i luksusowych — prywatne i w dobrym standardzie. Prysznice są dostępne.
Noc na Saharze to jedno z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na całe życie.
Możesz przeżyć ją w wersji budżetowej, komfortowej lub totalnie luksusowej — a organizując wyjazd na Saharę na własną rękę, masz pełną kontrolę nad tym, jak będzie wyglądał twój pustynny dzień.
Wpis okazał się przydatny? Lubisz mojego bloga? Możesz postawić mi wirtualną kawę – jednorazowo i już od 8 zł. Dziękuję, że doceniasz moją pracę!

