Co najbardziej wkurza mnie w związku z Marokańczykiem
Nikt mnie nie potrafi wkurzyć, tak jak mój Marokańczyk. Nikt mnie nie zagotowuje do momentu tuż przed eksplozją i to w tak krótkim czasie. A jednocześnie nikt mnie tak szybko nie uspokaja. Nikt mnie tak nie wspiera. Nikt nie pomógł mi uporać się z trudnymi emocjami tak jak on. Nikt nie uczestniczył tak bardzo w budowaniu mojej pewności siebie. Jesteśmy kompatybilni.
Jednak to nie jest post różowy jak moje nowe włosy i słodki jak marokańska herbata. To jest post o tej pierwszej części – czyli jak on mnie WKURW… eeem podnosi ciśnienie. Jak on mi podnosi ciśnienie.
