Blondynka wyjeżdża z Maroka
Ten tekst napisałam dwa tygodnie temu, gdy decyzja o wyjeździe z Maroka zapadła na dobre. Jest to zbiór moich myśli,
Read MoreTen tekst napisałam dwa tygodnie temu, gdy decyzja o wyjeździe z Maroka zapadła na dobre. Jest to zbiór moich myśli,
Read MoreCzy Ramadan to tylko post od wody i jedzenia od świtu do zachodu słońca? A może coś więcej – czas
Read MoreKiedy powiedziałam na stories, że przy składaniu dokumentów do ślubu w Maroku musiałam dostarczyć zaświadczenie od ginekologa (wystawione tego samego dnia), że nie jestem w ciąży, padło wiele pytań. Jak to? Dlaczego? A co, jeśli byś była w ciąży? Postaram się trochę tę sprawę wyjaśnić. Jak to jest z seksem przed ślubem i ciążą w Maroku?
Read MoreW Maroku malunki henną na dłoniach i stopach wykonuje się w przeważającej większości kobietom przy ważnych okazjach. W kulturze są one mocno zakorzenione jako ceniona ozdoba kobiecego ciała. Henna tradycyjnie zapowiada ważne i niosące ze sobą zmianę wydarzenie w życiu, a jednocześnie ma pomóc przez nie przejść i zaadaptować się do nowej sytuacji. Malunek może wykonać kobieta z rodziny, albo specjalistka nazywana n9aacha lub hinnaya.
Read MorePoszłam do kina. Zwyczajnie. Nie do końca wiedząc, czego się spodziewać po filmie. „Yves Saint Laurent. Geniusz, który rzucił świat mody na kolana” to może nie był film bardzo dobry. Ale był to film, który bardzo wpłynął na moje życie. Tylko musiałam trochę poczekać. Poczekać 5 lat.
Read MoreMarokańczycy kochają mięso i absolutna większość z nich wybierze danie mięsne, jeśli tylko ma taką możliwość. Ludzie rezygnują z mięsa raczej z przymusu, jest ono bowiem bardzo drogie. Wegetarianizm jawi się starszemu pokoleniu jako fanaberia i coś kompletnie niezrozumiałego. Jak można nie jeść mięsa, jeśli Bóg stworzył zwierzęta dla człowieka? Taki argument można usłyszeć w prawie każdej dyskusji o wegetarianizmie. Zatem, czy w ogóle da się wybierać wegetariańskie jedzenie, podróżując po Maroku? Tak! Zdecydowanie tak. Mimo wielkiej miłości do mięsa kuchnia wegetariańska w Maroku ma się całkiem przyzwoicie i vege podróżnicy na pewno znajdą coś dla siebie.
Read MoreNikt mnie nie potrafi wkurzyć, tak jak mój Marokańczyk. Nikt mnie nie zagotowuje do momentu tuż przed eksplozją i to w tak krótkim czasie. A jednocześnie nikt mnie tak szybko nie uspokaja. Nikt mnie tak nie wspiera. Nikt nie pomógł mi uporać się z trudnymi emocjami tak jak on. Nikt nie uczestniczył tak bardzo w budowaniu mojej pewności siebie. Jesteśmy kompatybilni.
Jednak to nie jest post różowy jak moje nowe włosy i słodki jak marokańska herbata. To jest post o tej pierwszej części – czyli jak on mnie WKURW… eeem podnosi ciśnienie. Jak on mi podnosi ciśnienie.
O Chefchaouen słyszał chyba każdy, kto interesuje się Marokiem. Niebieskie ulice, góry wokół, niesamowita sceneria do… zdjęć także, ale przede
Read MoreDzisiaj kończę 30 lat. Dużo? Mało? Wszystko jest kwestią perspektywy. Z jednej strony sporo. Z drugiej, mam nadzieję, że moje życie dopiero się zaczyna. To tylko i aż trzydzieste urodziny. Zobacz, co się u mnie zmieniło na przestrzeni ostatnich lat i jaką jestem 30-latką.
Read MoreCzy życie w muzułmańskim kraju zmieniło mój sposób ubierania się? Z jednej strony chciałabym powiedzieć, że wcale nie, że po prostu dojrzałam do większej klasy. Ale z drugiej strony, nie byłaby to cała prawda. Więc tak, Maroko silnie wpłynęło na to, jak się teraz ubieram. I to właśnie wartości, które poznałam w Maroku sprawiły, że zaczęłam wybierać nieco inne ubrania.
Read More